Wróć do bloga
AI z sensem

Największy błąd w historii technologii? Nazwaliśmy to inteligencją

Stefan Podedworny
21 listopada 2025
1 min czytania

Kiedy nazywano to sztuczną inteligencją, nikt nie mógł przewidzieć, jak głęboko to słowo wpłynie na nasze zaufanie do maszyn.

AI nie myśli. Nie rozumie. A jednak często podejmujemy decyzje tak, jakby rozumiała wszystko.

Nazwa ta wprowadza w błąd

Kariera tej nazwy zaczęła się w 1956 roku na konferencji w Dartmouth College. Brzmiało chwytliwie, odważnie, prowokacyjnie. Było po prostu dobre PR-owo.

To nie AI zrobiła przełom tylko attention

Przełom nastąpił dopiero w 2017 roku, gdy opublikowano artykuł Attention Is All You Need. Komputer używa mechanizmu uwagi, aby skupić się na różnych słowach w zdaniu i zrozumieć ich wzajemne relacje.

Problem polega na tym, że wierzymy w inteligencję

Dzisiejsza AI, nawet ta zaawansowana, nie myśli. Przewiduje na podstawie danych. Generuje tekst. Optymalizuje wynik.

To nie rozumienie. To symulacja skutków rozumienia – bez intencji, bez świadomości, bez znaczenia.

Uważam, że tylko takie AI ma sens, które pomaga podejmować lepsze decyzje, a nie prowadzi nas na manowce błędów poznawczych.

To pierwszy artykuł z cyklu AI z sensem.